Na świecie podobno pewne są tylko dwie rzeczy: śmierć i podatki.
A jeśli śmierć nagle przestaje być jednym z tych pewników?
A jeśli śmierć to właściwie Śmierć, który odstawia swoją kostuchę do kąta, odwiesza czarny płaszcz na wieszak i stwierdza, że robi sobie przerwę?
Teoretycznie w takich okolicznościach nikt nie powinien umrzeć, można by to nawet uznać za wspaniałą wiadomość. Chyba że akurat ty masz pecha i właśnie wtedy umierasz.
Dokładnie tak dzieje się z Avaliną, a nikt nie jest tym faktem bardziej zaskoczony niż sam Śmierć.
Co gorsza, gdy tylko widzi jej ducha, w jego od wieków chłodnym sercu pojawia się ciepło, którego nie spodziewał się doświadczyć w swoim istnieniu.
Mimo tej nagłej, niepokojąco przyjemnej fascynacji trzeba natychmiast wyjaśnić, co właściwie poszło nie tak. Do pomocy włącza się Maurycy, ironiczny i arogancki kot, który zawsze wie lepiej.
Niezwykłe trio – Śmierć, Avalina i Maurycy – musi rozwikłać zagadkę nietypowego zgonu dziewczyny. I odkryć, kto zdołał pozbawić ją życia w chwili, kiedy Śmierć wziął urlop.
Krótka, zabawna, chwilami wzruszająca, opowieść o Śmierci, kocie i pewnej wyjątkowej dziewczynie, która została duchem.